Lektury z rozszerzoną rzeczywistością. To jest to!

,,Szkoda, że już dzwonek…’’ Rzadko zdarza się usłyszeć nauczycielom takie słowa od uczniów na koniec lekcji. Tym razem się udało. Wszystko za sprawą ,, Małego Księcia’’, czytanego w rozszerzonej rzeczywistości. W niecodziennym wydarzeniu lekcyjnym wzięli udział uczniowie Szkolnego Klubu Literackiego oraz grupa uczniów z klasy 7a. Zajęcia z lekturą w nowej odsłonie poprowadziła pani Marzena Janusz- autorka Innowacji pedagogicznej- Czytanie-dodaj do ulubionych!

Rozszerzona rzeczywistość AR ang. Augmented Reality to w uproszczeniu łączenie za pomocą nośników- tabletów, smarfonów- świata rzeczywistego oraz cyfrowo wygenerowanych obrazów –elementów 3D, filmów, wykresów, grafik. AR jest wykorzystywana nie tylko w nauczaniu przedmiotów ścisłych, lecz także coraz częściej w nauczaniu przedmiotów humanistycznych- historii czy języka polskiego. Dużą zaletą rozszerzonej rzeczywistości jest to, że nie wprowadza ona odrębnego świata, a jedynie uzupełnia obecny o nowe elementy. Dzięki rozszerzonej rzeczywistości nauczyciele mogą pobudzać i angażować uczniów poprzez ruch czy realistyczną eksplorację, wizualizować trudne pojęcia i z nimi eksperymentować, zagłębiać się w kolejne warstwy badanego obiektu, opowiadać historie w zupełnie nowy sposób.

Jedną z bardziej atrakcyjnych i ogólnodostępnych pozycji z AR jest właśnie książka Mały Książę Antoine a de Saint-Exupery ego, do której dołączono specjalną aplikację The Tiny Prince AR.

Tradycyjnej opowieści o Małym Księciu towarzyszy rozszerzona rzeczywistość, gdzie na wybranych stronach książki umieszczono znaczniki w postaci kwiatu róży. Gdy zbliżamy do nich telefon z włączoną aplikacją, zaczyna się prawdziwa przygoda. Stajemy oko w oko z naszym ulubionym bohaterem, a on niemal dotyka naszych dłoni. Wspólnie z Małym Księciem przemierzamy kolejne planety, dbamy o Różę, wyrywamy baobaby zagrażające planecie Księcia, zaprzyjaźniamy się z lisem- relacjonują uczestnicy zajęć.

Na zajęciach wykorzystaliśmy także rekwizyty i elementy strojów, dzięki czemu nasze spotkanie z lekturą w rozszerzonej rzeczywistości stało się jeszcze ciekawsze. Kto wie, może kiedyś książki z rozszerzoną rzeczywistością staną się popularne, szczególnie wśród młodych czytelników. Nam się ta nowa odsłona książki bardzo spodobała.

 

Aktualności